Parafia Załęże od samego początku istnienia, jako swojego patrona przywoływała postać św. Jana Chrzciciela – proroka, który bezpośrednio wskazywał na Jezusa, jako Zbawiciela i własnym życiem przygotował mu drogę. W ramach trwającego jubileuszu, warto przywołać kilka informacji dotyczących życia i działalności św. Jana.
Imię Jan ma korzenie hebrajskie i oznacza Bóg jest łaskawy. Jan Chrzciciel przyszedł na świat jako syn kapłana Zachariasza i Elżbiety; był spokrewniony z Jezusem. Jego cudowne narodziny z matki wcześniej uznawanej za bezpłodną oraz szczególną misję zapowiedział Zachariaszowi archanioł Gabriel, gdy ten pełnił służbę w świątyni. Według relacji św. Łukasza, Jan Chrzciciel urodził się około sześciu miesięcy przed Jezusem, najprawdopodobniej w Ain Karim w Judei, około 7 km od Jerozolimy. Podczas obrzezania nadano mu imię Jan zgodnie z poleceniem anioła. Odzyskawszy mowę, Zachariasz wypowiedział hymn dziękczynny, w którym wychwala Boga za wypełnienie się obietnic mesjańskich i zapowiada misję własnego syna jako proroka przygotowującego serca ludzi na przyjście Pana. Pieśń ta, zwana Benedictus, od pierwszych jej słów, stała się stałym elementem Jutrzni, czyli porannej modlitwy Kościoła.
Ewangelia św. Łukasza przekazuje, że dziecię rosło, umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu (Łk 1, 80). Sugeruje to, że po śmierci podeszłych wiekiem rodziców, Jan wiódł życie ascetyczne, być może jako pustelnik. Gdy skończył 30 lat, zgodnie z prawem mógł rozpocząć publiczne nauczanie. Czynił to nad Jordanem, w okolicy Jerycha, a także w Betanii, czy Enon koło Salim. Historycznie, jego działalność rozpoczęła się w piętnastym roku panowania cesarza Tyberiusza, czyli około roku 30.
Jako zapowiadany poprzednik Mesjasza, Jan głosił konieczność nawrócenia i przemiany życia, podkreślając, że samo pochodzenie z rodu Abrahama nie wystarcza, by być zbawionym. Na znak skruchy udzielał chrztu pokuty, wzywającego do przemiany życia. Z czasem stał się znany w kręgach semickich. Przybywały do niego tłumy z Jerozolimy, Judei i okolic Jordanu, jak pisze św. Mateusz w swojej Ewangelii. Niektórzy podejrzewali, że to on może być Mesjaszem, lecz Jan wyraźnie im zaprzeczał, mówiąc: ,,Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie: ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów”(Mt 3, 11). Na prośbę Chrystusa, który przyszedł nad brzeg Jordanu Jan udzielił mu chrztu, a następnie wskazał na Niego jako na Baranka Bożego, który gładzi grzech świata (J 1, 29). Jan nie skupiał nigdy uwagi tłumów na sobie; nie szukał własnej sławy. Dwaj jego uczniowie, Jan i Andrzej, zachwyceni pokorą swojego mistrza, zgodnie z jego wezwaniem poszli za Jezusem jako apostołowie.
Działalność Jana wzbudzała zainteresowanie zarówno żydowskich przywódców religijnych, jak i Heroda II Antypasa, władcy Galilei. Król wezwał Jana do swojej twierdzy Macheront, lecz prorok nie idąc za myślą króla, otwarcie wypomniał mu bezprawne współżycie z żoną swojego brata Filipa. Wtedy król Herod, namówiony przez Herodiadę, kazał Jana uwięzić. W dniu swoich urodzin wydał ucztę, w czasie której, pod przysięgą zobowiązał się dać córce Herodiady, Salome, wszystko, czegokolwiek zażąda. Jak wiemy z biblijnego przekazu, ta po naradzeniu się z matką zażądała głowy Jana. Herod nakazał katowi wykonać wyrok śmierci na Janie i jego głowę przynieść na misie. W chwili męczeńskiej śmierci Jan miał około trzydziestu kilku lat. Jego działalność zamyka czas prorockiego oczekiwania Mesjasza, łącząc starotestamentalne zapowiedzi przyjścia Bożego Pomazańca z ich wypełnieniem w Chrystusie.
Jezus dał o swoim poprzedniku świadectwo, jakiego żaden człowiek z Jego ust nie otrzymał: „Zaprawdę powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela" (Mt 11,7-11). Jan Chrzciciel jest jedynym świętym, poza Matką Bożą, którego narodziny obchodzone są jako uroczystość liturgiczna. W przypadku pozostałych świętych celebruje się zazwyczaj dzień ich śmierci, czyli narodzin dla nieba. W liturgii męczeństwo św. Jana wspominamy 29 sierpnia.
Święty ten wyróżniał się ascetycznym życiem, odwagą i wiernością prawdzie. Był jednym z pierwszych świętych czczonych w całym Kościele. Jemu poświęcona jest bazylika na Lateranie, katedra papieska, która po edykcie mediolańskim kończącym prześladowania chrześcijan stała się pierwszą publiczną bazyliką chrześcijańską, a zarazem centrum życia liturgicznego na wiele stuleci. Jest patronem wielu krajów, miast i zakonów, a także orędownikiem w rozmaitych potrzebach. Znany jest nie tylko w kręgach religii judeochrześcijańskiej, ale także w islamie, gdzie czci się go jako proroka Yahyę.
Postać Jana Chrzciciela od ponad tysiąca lat zajmuje wyjątkowe miejsce w sztuce, literaturze, muzyce i kulturze europejskiej oraz bliskowschodniej. Z czasem Jan stał się jedną z najbardziej znanych postaci w malarstwie sakralnym. W sztuce średniowiecznej, Jan często występował obok Maryi i Jezusa (deesis) jako główny orędownik ludzkości. Renesans widział w nim idealny temat dla analizy ludzkiego ciała. Młodzieńczy Jan pojawiał się w obrazach Leonarda da Vinci, czy Rafaela Santi. Barok eksponował dramatyzm jego życia i śmierci szczególnie w scenach niewinnej śmierci (Caravaggio), gdzie podkreślano napięcie między dominującą marnością światową a Bożą prawdą. W rzeźbie Jan pojawia się m.in. w portalach gotyckich katedr, gdzie stoi po stronie Chrystusa, symbolicznie wskazując wiernym drogę zbawienia. Jest też przedstawiany w baptysteriach jako udzielającego chrztu.
Utwory hagiograficzne i kaznodziejskie szczególnie podkreślały jego ascetyzm, męstwo oraz funkcję prorocką. W literaturze średniowiecznej jego postać stanowiła wzór pokory. Wątki z życia Jana występują również w dziełach muzycznych takich kompozytorów jak Bach, Händel, czy Monteverdi. Co więcej, nazwy solmizacyjne poszczególnych podstawowych dźwięków gamy wywodzą się z brewiarzowego hymnu ku czci św. Jana Chrzciciela Ut queant laxis napisanego w VIII w., którego autorstwo przypisuje się mnichowi Pawłowi Diakonowi. Guido z Arezzo, średniowieczny zakonnik, wykorzystał pierwsze sylaby kolejnych wersów hymnu oraz odpowiadający im zapis melodyczny, do oznaczenia poszczególnych stopni gamy. Skojarzenie to miało pomagać w kształceniu słuchu jego uczniów. Z czasem rozpowszechnione, wykorzystywane jest do dziś w teorii muzyki.
Święto narodzin Jana Chrzciciela (24 czerwca), zwane Nocą Świętojańską, jest jednym z najstarszych i najbogatszych w symbolikę świąt ludowych. Palono wtedy ogniska, śpiewano pieśni i tańczono. Wianek puszczany na wodę miał zapewnić pomyślność losu, i szybkie zamążpójście. W tradycji chrześcijańskiej celebracje związane z postacią Jana Chrzciciela nabrały z czasem symboliki nawrócenia i duchowego oczyszczenia, ale w wielu kulturach nadal łączą się z dawnymi zwyczajami pogańskimi związanymi z przesileniem letnim. To sprawiło, że jego wizerunek pojawia się w kulturze regionalnej, czy heraldyce.
W ikonografii przedstawiany jest jako młodzieniec lub surowy asceta w skórze zwierzęcej lub płaszczu z sierści wielbłąda. Jego symbole to baranek paschalny, krzyż, księga lub banderola ze słowami: Ecce Agnus Dei, baranek u stóp lub na ramieniu, a także głowa na misie. Ikony bizantyjskie ukazują go ze skrzydłami jako Anioła Pustyni, podkreślając jego rolę zwiastuna Mesjasza.
Można zatem powiedzieć, że Jan Chrzciciel to postać, która przekroczyła historyczne ramy swoich czasów i stała się trwałym elementem kultury światowej. Jego działalność i pokora powinny nas zachwycać i inspirować do oddania pierwszego miejsca w życiu Chrystusowi, który jako światłość świata przyszedł, by wskazać nam drogę do Ojca.
Kl. Mateusz Uliasz
LITANIA DO ŚW. JANA CHRZCICIELA
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże,
Duchu Święty Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Święta Maryjo, - módl się za nami.
Święty Janie Chrzcicielu,
Wysłanniku Boży,
Poprzedniku naszego Zbawiciela,
Wzgardzicielu świata,
Głosie wołający na pustyni,
Zwiastunie prawdy,
Zwiastunie wschodzącego Słońca – Chrystusa,
Wskazujący drogę do nieba,
Światło proroków,
Przykładzie męczenników,
Któryś przed swoim poczęciem był oznajmiony przez Anioła,
Któryś był poświęcony już w łonie matki,
Któryś otrzymał swoje imię z nieba,
Który poświęciłeś się z najdoskonalszej miłości na służbę Jezusa Chrystusa,
Który przygotowałeś nam drogę do prawdziwej pokuty,
Który przez naukę i życia nawróciłeś niezliczoną liczbę ludzi do Boga,
Który nieustraszony wypowiedziałeś Herodowi prawdę o grzechu,
Który dla prawdy krew swoją przelałeś,
O chwalebny patronie i orędowniku przed Bogiem,
My, grzeszni, Ciebie prosimy, - wysłuchaj nas św. Janie.
Abyś nam łaskę pokuty i poprawy życia uprosić raczył,
Abyś dla nas pomnożenie wiary, nadziei i miłości uprosić raczył,
Abyś nam czystość duszy i ciała uprosić raczył,
Abyś nam w godzinie śmierci dopomóc raczył
Abyś przy sądzie Bożym za nami wstawić się raczył,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, - zmiłuj się nad nami.
P: Módl się za nami, święty Janie Chrzcicielu.
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: Boże, Ty powołałeś świętego Jana Chrzciciela, aby przygotował Twój lud na przyjście Chrystusa Pana, udziel Twojemu Kościołowi daru radości w Duchu Świętym i skieruj dusze wszystkich wiernych na drogę zbawienia i pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.